Strona główna Narkotyki Halsema: legalizacja narkotyków nie jest rozwiązaniem

Halsema: legalizacja narkotyków nie jest rozwiązaniem

drzwi Krawaty Inc.

2019-01-16-Halsema: legalizacja narkotyków nie jest rozwiązaniem

Różni burmistrzowie sugerowali zalegalizowanie narkotyków do użytku w Hadze, ale według burmistrza Amsterdamu Femke Halsema, to nie działa, powiedziała w niedzielny wieczór w centrum debat De Balie. „Legalizacja zażywania narkotyków nie jest rozwiązaniem problemu międzynarodowego handlu narkotykami”.

Legalizacja nie jest rozwiązaniem

Podczas gdy Rotterdam i Antwerpia są portami tranzytowymi narkotyków, miasta Amsterdam i Utrecht są miejscami pracy przestępców, zauważył Halsema. „Znaczna część handlu jest kierowana za granicę. Dlatego legalizacja używania narkotyków nie jest rozwiązaniem problemu międzynarodowego handlu narkotykami ”.

Urban Jungle 3

Halsema komentowała w trakcie wieczór debaty który został zorganizowany z powodu publikacji projektu sprawozdania Urban Jungle 3 przez miejskiego rzecznika praw obywatelskich Arre Zuurmonda w odpowiedzi na jego śledztwo w sprawie uciążliwości w De Wallen. Zuurmond przebywał tam przez sześć miesięcy i rozmawiał z mieszkańcami, przedsiębiorcami, profesjonalistami, urzędnikami i administracjami i zasugerował w raporcie: zakaz jedzenia i picia na ulicy, maksymalną liczbę odwiedzających, a także dolną granicę wieku dla tego obszaru.

Zakaz jedzenia i picia

Halsema nie widzi nic w zakazie jedzenia i picia. - To trochę między diabłem a głębinami. Musisz wyznaczyć granice niewłaściwego postępowania, ale jednocześnie musi pozostać wolną przestrzenią ”. Wkrótce po objęciu urzędu podjęła już natychmiastowe kroki w celu zwalczania uciążliwości. `` Myślę, że ważniejsze jest, abyśmy zaczęli myśleć o przyszłości tego obszaru, ponieważ w przeciwnym razie będziesz bez końca wycierać z otwartym kranem ''. Niekoniecznie myśli o liczbie turystów, ale o naturze turystyki. „Musisz coś zrobić z niewłaściwym postępowaniem, ale także ze sposobem, w jaki postrzegany jest obszar. W ostatnich latach uznawana jest głównie za strefę ekonomiczną, a mniej za obszar kulturalno-historyczny. Myślę, że trzeba przywrócić tę wartość w regionie, aby naprawdę móc coś z tym zrobić ”.

Nic nowego pod słońcem

Halsema odniósł się również do komentarza ustępującego komisarza policji Pietera-Jaapa Aalbersberga w wywiadzie dla AT5 w zeszłym tygodniu: policja w Amsterdamie ma około stu dzieci w wieku od 15 do 18 lat, które sprzedają narkotyki. „Nic nowego pod słońcem” - mówi Halsema. Odniosła się do swoich studiów, kiedy studiowała kryminologię u Franka Bovenkerka, który jeździł z bokserem do dzielnic Amsterdamu i liceów, aby zaoferować im inną perspektywę niż przestępczość, a mianowicie karierę prawniczą w boksie. „Ci faceci widzieli na zewnątrz czerwony sportowy samochód boksera i pomyśleli: nie umiem boksować, ale kupię ten samochód. Więc to nie zadziałało.

Delikatna gmina jest zagrożona

Zjawisko to nie jest zatem nowe, ale może pomóc inne podejście, mówi Halsema. „Słabość gminy polega na łagodności gminy”. Zwraca uwagę, że zawsze uważano, że w polityce społecznej należy skierować tych chłopców na inną ścieżkę: politykę młodzieżową, opiekę i dobrą edukację. „Ale czy nie powinieneś zaoferować im alternatywnej perspektywy ekonomicznej, która jest również atrakcyjna?” Wspomniała o artykule w książce „Freakonomics”: Dlaczego dilerzy nadal mieszkają z matką. To koryguje błędne przekonanie, że handel narkotykami uczyni cię bogatym. Wielu dilerów kończy się śmiercią lub trafia do więzienia. Porozmawiaj więc z nimi o ryzyku, na jakie narażają się i o innej perspektywie ekonomicznej. Myślę, że jako gmina również powinniście odważyć się pójść tą drogą ”.

(Źródło)

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz