Strona Główna Konopie indyjskie Prowincja chwastów Gelderland? Ta szansa jest coraz mniejsza

Prowincja chwastów Gelderland? Ta szansa jest coraz mniejsza

drzwi Krawaty Inc.

2018-12-5-Gelderlandzka prowincja konopna? Ta szansa maleje

Geldria musi stać się holenderską prowincją marihuany. Właśnie to argumentował ponad rok temu poseł Gelderland D66, Antoon Kanis, kiedy stało się jasne, że eksperyment zostanie przeprowadzony z legalną uprawą konopi.

Szansa, że ​​to marzenie się spełni, staje się coraz mniejsza. Tam, gdzie różne gminy w Geldrii początkowo były entuzjastycznie nastawione do procesu, ten entuzjazm gwałtownie spada.

W Achterhoek trzy gminy chciały stać się poligonem doświadczalnym wraz z kawiarnią (Doetinchem, Winterswijk, Oude IJsselstreek). Ludzie są teraz mniej entuzjastycznie nastawieni do tego, zwłaszcza, że ​​w procesie nie można sprzedać Niemcom chwastów.

„Być może zapobiegnie to turystyce narkotykowej, ale to nie działa w przypadku Achterhoek” - mówi Mark Boumans, burmistrz Doetinchem. „W Achterhoek kawiarnie mają wielu niemieckich klientów. Jeśli nie będzie już można sprzedawać niemieckim gościom, pomożemy handlowi przenieść się na ulicę ”.

Boumans nie chce monitorować szkółek konopi ani transportu chwastów: „Nie zamierzamy przeznaczać pieniędzy na zabezpieczanie kawiarni”.

Przestępcy

Ten ostatni jest również największym zmartwieniem burmistrza Arnhem Ahmeda Marcouch'a. Nie widzi powodu do wycofania powiadomienia z Arnhem, ale uważa, że ​​należy zagwarantować, że uprawa i dostawa do kawiarni są bezpieczne, a przestępcy muszą być trzymani na odległość.

Uważa, że ​​gabinet powinien to odpowiednio zorganizować i, jeśli to konieczne, rozmieścić dodatkowe siły policyjne. „Uprawa konopi to domena przestępczości zorganizowanej, musimy być tego świadomi”.

Marcouch nie spodziewa się w Arnhem żadnych problemów z zakazem sprzedaży osobom spoza gminy. „W Arnhem sprzedaż kierowana jest głównie do mieszkańców. Może się zdarzyć, że osoby, którym odmówiono w innym miejscu, będą zgłaszać się w Arnhem. Musimy być na to wyczuleni ”.

Marcouch uważa, że ​​trudno jest rządowi stwierdzić z wyprzedzeniem, że eksperyment potrwa cztery lata i musi zostać wstrzymany. Uważa ten okres za bardzo krótki i zamierza wspólnie z innymi gminami odpowiadać na propozycje rządu. Wzywa również radnych i właścicieli kawiarni, aby usłyszeli swój dźwięk, aby gabinet dostosował propozycje.

Ochłodzony

Zainteresowanie w Nijmegen spadło. Radni, którzy wcześniej byli bardzo entuzjastyczni, są teraz bardziej powściągliwi. Szczególnie opór spotyka się z „kryterium rezydenta”, zgodnie z którym sprzedaż może odbywać się tylko na rzecz własnych mieszkańców. Radni twierdzą, że jeżeli kryterium to pozostanie nienaruszone, udział Nijmegen nie ma sensu. Burmistrz Hubert Bruls chce poczekać i zobaczyć, co ostatecznie wymyśli rząd.

Entuzjazm nieco opadł w ratuszu w Wageningen. Ale Wageningen jeszcze nie odmawia testu na chwasty, powiedział rzecznik. „Dopiero po przestudiowaniu ostatecznych planów i dalszych zasad Wageningen formalnie zarejestruje się na proces w pierwszej połowie 2019 roku lub nie”.

D66 Poseł do Parlamentu Kanis nie porzucił jeszcze swojego marzenia o przekształceniu Gelderland w prowincję chwastów. „W dziedzinie upraw posiadamy własne centrum wiedzy na Uniwersytecie Wageningen”.

Swędzenie rąk

Kanis zgadza się z krytyką. „Cztery lata to bardzo krótko. Który przedsiębiorca chce zainwestować w uprawę konopi, skoro istnieje ryzyko, że projekt będzie musiał zostać ponownie wstrzymany w ciągu czterech lat? Musisz mieć miejsce w takim eksperymencie ”.

Na szczęście dla Kanisa na uniwersytecie w Wageningen wciąż panuje entuzjazm. Eric Poot z Wageningen University & Research powiedział wcześniej, że jego ręce swędzą, gdy zaczyna się test chwastów. Badania nad chwastami leczniczymi zostały już przeprowadzone w Wageningen, a uniwersytet chciałby wziąć udział w badaniu.

Przeczytaj cały artykuł gelderlander.nl (Źródło)

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz